Co to jest piramida finansowa? Dlaczego jest zabroniona?

Na zwolenników szybkiego pieniądza czeka wiele pułapek. To odwieczne prawo, które nie lubi próżni. Tam, gdzie są ludzie oczekujący łatwego zysku, zawsze znajdą się osoby lub firmy, które skrzętnie to wykorzystają. Problem w tym, że część z tych podmiotów działa w nieuczciwy sposób, a działania te na pewno nie są obliczone na zysk dla klientów. To zwykłe żerowanie na ludzkiej naiwności w celu zdobycia ogromnej ilości pieniędzy. Jednym z najsłynniejszych przekrętów finansowych jest piramida finansowa. To po prostu struktura finansowa, gdzie zysk danego uczestnika teoretycznie jest zależny od wpłat innych członków, stojących niżej w hierarchii. Teoretycznie.

Mechanizmy działania piramidy finansowej

Grupa założycieli określonej struktury pozyskuje kolejnych członków, wabiąc ich do udziału w piramidzie lukratywnymi zyskami. Nowi, zwerbowani uczestnicy muszą wpłacić określoną kwotę pieniędzy, ale ich najważniejszym zadaniem jest werbowanie kolejnych kilku uczestników. Jeśli się to uda, to ci kolejni znów muszą namówić grupę nowych osób. I tak, w lawinowy sposób rośnie ilość członków piramidy finansowej, a każdy z nich musi wpłacić określoną z góry sumę pieniędzy. Zasadniczo, po utworzeniu kilku poziomów, dalsze działania rozbudowy są skazane na niepowodzenie. Obliczono, że przy budowaniu dziesiątego poziomu piramidy musiałoby wziąć udział całe polskie społeczeństwo, a przy trzynastym ilość zbliżona do liczby ludności zamieszkującej świat.

Jednak do kilku poziomów strukturę można rozbudować, a wtedy duże zyski czerpią jedynie członkowie znajdujący się na samej górze piramidy finansowej, czyli zwykle jej założyciele. Dla uśpienia czujności, odczuwalne zyski wypłacane są także pierwszym uczestnikom, którzy dzięki temu z łatwością przekonują następnych naiwnych do przystąpienia do piramidy. Na kolejnych poziomach można zyskać coraz mniej, aż wreszcie wypłaty są wręcz symboliczne. W pewnym momencie piramida finansowa upada w sposób naturalny, bowiem brakuje już możliwości rozbudowy kolejnego poziomu, a tym samym dopływu nowych wpłat. Po rozsypaniu się tych klocków, uczestnicy z dolnych poziomów, którzy praktycznie nic nie zarobili, tracą dodatkowo swoje wkłady. Wygrani pozostają jedynie założyciele, ponieważ tylko oni odnotowują zyski „na czysto”, których nie tracą w momencie krachu.

Całość oparta na manipulacji i ludzkiej niewiedzy

Organizatorzy takich struktur często mamią uczestników wizją zysków pochodzących z inwestowania wpłacanych kwot na rynku nieruchomości czy metali szlachetnych. W rzeczywistości jest zwykłe kłamstwo, a wpłacony kapitał jest jedynie pomnażany przez założycieli, ale na ich własnych kontach. Cała akcja opiera się na z manipulowaniu jak największej liczby osób, które zwabione łatwym zyskiem przystąpią do piramidy finansowej i wpłacą swoje pieniądze. Takie pomysły najlepiej sprawdzają się w krajach słabo rozwiniętych, gdzie wiedza ekonomiczna jest na niskim poziomie i gdzie ten rodzaj oszustwa nie jest odpowiednio nagłośniony.

W Polsce piramidy finansowe przeżywały lata prosperity w czasie naszej transformacji po upadku komunizmu. Wiedza i świadomość ekonomiczna rodaków była słaba, więc liczni oszuści mieli tu świetne pole do działania. Dziś piramidy finansowe są w naszym kraju zabronione prawem, a i nasza wiedza na temat pomnażania pieniędzy o wiele większa, więc przypadki takiego oszustwa zdarzają się niezwykle rzadko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *