Wcześniejsza spłata pożyczki – czy to się opłaca?

Wziąłeś pożyczkę, a po pewnym czasie odzyskałeś płynność finansową i mógłbyś ją spłacić od ręki? Albo dostałeś spadek lub wygrałeś pieniądze i możesz oddać całą kwotę instytucji finansowej? Czy ma to sens, czy lepiej jednak spłacić w terminie ustalonym w umowie? Sprawdzamy!
Podstawa prawna
Zacznijmy od tego, że według prawa masz możliwość wcześniejszej spłaty pożyczki czy kredytu. Ustawa z dnia 12 maja 2011 o kredycie konsumenckim uznaje pożyczkę także za kredyt i w art. 48-52 postanawia, że konsument ma prawo do spłaty zobowiązania przed terminem. Dotyczy to albo części długu albo całości. Zgodnie z art. 49 jeśli dojdzie do wcześniejszej spłaty części lub całości kredytu, to jego koszt ulega obniżeniu o koszty dotyczące tego okresu, o który skrócono spłatę.

Jak spłata wpływa na koszty?

Przeanalizujmy dokładniej, co się dzieje z kosztami kredytu lub pożyczki w przypadku wcześniejszej spłaty. Jeśli spłacisz całość, to koszty się zmniejszą proporcjonalnie. Nastąpi ich ponowne wyliczenie, biorąc pod uwagę okres kredytowy do dnia faktycznej spłaty. Koszty zostaną zmniejszone o te, które przypadłyby na pozostały okres, który został anulowany. Przykładowo, jeśli masz pożyczkę na 12 miesięcy, a spłacisz ją po 6 miesiącach, to Twoje koszty zmniejszą się o połowę. Jeśli spłacisz tylko cześć wcześniej, to nastąpi przekalkulowanie kosztów, biorąc pod uwagę mniejszą kwotę do spłaty. W bankach możesz wybrać opcję: albo skróci się czas spłaty, czyli zamiast kredytu na 3 lata, będziesz miał go na 2, a kwota raty miesięcznej pozostanie bez zmian, albo zmniejszy się rata proporcjonalnie do wpłaconej kwoty, a czas pozostanie bez zmian. Jeśli zastanawiasz się, która opcja jest dla Ciebie lepsza, zawsze możesz poprosić bank wcześniej o przygotowanie takich wyliczeń w sytuacji spłaty danej kwoty pożyczki. Warto też odnotować, że jeśli najpierw spłacisz całość pożyczki czy kredytu wedle kwoty całkowitej do spłaty na dany dzień, a okaże się, że koszty uległy zmniejszeniu i suma powinna być mniejsza, to bank zwróci Ci część kosztów. W ciągu 14 dni wszelkie różnice zostaną uregulowane.

 

Prowizja rekompensacyjna

Niestety nie wszystkie banki oraz instytucje pożyczkowe przychylnie patrzą na pomysł wcześniejszego spłacenia kredytu czy pożyczki. Wiążę się to z utratą ich zysków i wcześniejszą stratą klienta. Dlatego niektóre z nich przewidują tzw. prowizję rekompensacyjną za wcześniejszą spłatę zobowiązania. Musi ona być zastrzeżona w umowie, dlatego zawsze uważnie ją czytaj. Opłata taka występuje w szczegółowych przypadkach, to znaczy kiedy:

  • Stopa oprocentowania jest stała
    • Kwota pożyczki lub kredytu przekracza trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w przedsiębiorstwach.

Taka prowizja nie może być wyższa niż 1% pożyczki, którą spłacasz, w przypadku gdy okres między datą spłaty a terminem z umowy jest dłuższy niż rok. Jeśli jest mniejszy niż rok, to wtedy limit wynosi 0,5% kwoty pożyczki. Prowizja jest bardzo często stosowana przy kredytach hipotecznych, z tym zastrzeżeniem, że zdarza się, że występuje ona na przykład tylko w pierwszych kilku latach. Potem można spłacać kredyt bez prowizji. Czasem banki w ogóle nie ustalają prowizji za wcześniejszą spłatę, czasem jest ona stała przez cały okres kredytu. Warto sprawdzić przed wzięciem pożyczki czy kredytu, jakie praktyki ma dany bank. Zdarza się też, że w umowie znajduje się zapis o obowiązku poinformowania o zamiarze wcześniejszej spłaty części lub całości kredytu lub pożyczki, na przykład 3 dni przed wpłatą środków. Może się okazać, że brak dopełnienia tego obowiązku, wiąże się z poniesieniem dodatkowych kosztów. Zawsze w razie wątpliwości warto skonsultować się z instytucją finansową, która udzieliła nam pożyczki lub kredytu, i zapytać o warunki wcześniejszej spłaty.

Czy opłaca się wcześniej spłacić pożyczkę lub kredyt?

Jeśli nie wiąże się to z opłaceniem prowizji rekompensacyjnej, to tak. Zawsze lepiej mieć zadłużenie uregulowane i czyste konto. Warto jednak dobrze to przemyśleć – czy na pewno możemy sobie na to pozwolić? Czy nie będzie nam raczej ta gotówka, użyta do spłaty długu, potrzebna na życie czy rachunki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *