Zaliczka i zadatek – czym się różnią?

Zaliczka i zadatek – co przepada, a co możemy odzyskać? Obu tych pojęć bardzo często używa się zamiennie i przez to są ze sobą mylone. Warto wiedzieć, że zaliczka oraz zadatek to dwa zupełnie odrębne zagadnienia. Wiedząc to, zdołamy uniknąć trudnych sytuacji w przyszłości, np. dokonując transakcji kupna mieszkania, czy samochodu. Czym zatem różni się zadatek od zaliczki?

Warto wiedzieć

Zaliczka to częściowa opłata za zamówiony przez nas towar lub usługę. Zaliczkę wpłaca się na poczet całego wynagrodzenia dla wykonawcy lub sprzedawcy. W określonych przypadkach podlega zwrotowi. Dla przykładu: jeżeli chcemy kupić głośniki do kina domowego, sklep pobiera od nas zaliczkę w wysokości 20% całej wartości sprzętu, który zamawiamy – z racji tego, że musi on zostać sprowadzony np. z Japonii. Po upływie paru tygodni okazuje się jednak, że znaleźliśmy inne głośniki, które dostępne są od ręki, przez co rezygnujemy z zamówienia w pierwszym sklepie. Wówczas sklep ma obowiązek zwrócić nam zaliczkę – jednocześnie ma on prawo do potrącenia sobie opłaty pokrywającej już poniesione koszty – np. transportu, ale tylko wówczas jeżeli nie wyklucza tego zapis w umowie. Zaliczka podlega więc zawsze zwrotowi, jeżeli dana transakcja nie dochodzi do skutku. Nie ma tutaj znaczenia z czyjej winy taka transakcja nie jest skończona – naszej, czy sprzedawcy. My jako wpłacający zaliczkę mamy prawo do jej odzyskania. Jeżeli jednak transakcja dochodzi do skutku, wówczas musimy jedynie uregulować różnicę między kwotą zaliczki, a całkowitą wartością.

Zadatek natomiast to zupełnie inna kwestia niż zaliczka. Nie jest to częściowa opłata za dany zakup lub usługę, lecz zabezpieczenie wywiązania się z umowy, które ma chronić obie strony. Zadatek najczęściej stosuje się w przypadkach umów, które dotyczą bardzo wartościowych przedmiotów – np. kupno samochodu lub mieszkania. Dla przykładu: jeżeli chcemy kupić mieszkanie, to w biurze nieruchomości podpisujemy umowę z danym sprzedawcą. Sprzedawca pobiera od nas zadatek w wysokości 10% wartości danej nieruchomości, jako zabezpieczenie. Sprzedawca zabezpiecza się w ten sposób, że my jako kupujący wywiążemy się z danej umowy. Teraz najbardziej istotna rzecz – w przeciwieństwie do zaliczki, zadatek nie podlega zwrotowi. Jeżeli zrezygnujemy z zakupu wcześniej wspomnianego mieszkania, nie odzyskamy zadatku w postaci 10% wartości. Jeżeli jednak to biuro nieruchomości nie wywiązałoby się z umowy, wówczas otrzymujemy nasz zadatek i jego równowartość od biura. Wyjątkiem są sytuacje, w których w umowie został zawarty wpis, że w przypadku nieudanej transakcji, zadatek otrzymuje osoba, która go wpłaciła bez możliwości jego dwukrotnego powiększenia.

Podsumowywując:

  • Zaliczka podlega zwrotowi, jeżeli nie dotrzymano umowy – nie ma tutaj znaczenia z czyjej winy,
  • Zadatek jest bezzwrotny – chyba że inaczej zapisano w umowie,
  • Informacja o zadatku musi znaleźć się w umowie, w przeciwnym wypadku wpłata liczona jest jako zaliczka,
  • Wysokość zadatku oraz zaliczki nie może osiągać 100% wartości usługi, czy przedmiotu – przeważnie stosuje się tutaj zasadę 10% wartości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *